|
Warto było obejrzeć to przedstawienie...
12 grudnia tego roku uczniowie klas IV- VI udali się do Teatru
im. Stefana Żeromskiego, aby obejrzeć musical „Ania z Zielonego
Wzgórza”.
Wielu po raz pierwszy miało okazję zobaczyć jak wygląda teatr,
dlatego spektaklowi towarzyszyło wiele emocji. Kiedy zgasły
światła i na scenie pojawili się bohaterowie, zapanowała cisza.
Uczniowie przenieśli się w odległe czasy, udali się w świat
pozbawiony telefonów komórkowych, telewizorów, tabletów.
Wsłuchiwali się w dialogi i przyglądali spotkaniom, zwyczajom
panującym w pewnym domu. Przekonali się, że każdy człowiek jest
ważny i potrzebny.
Mnóstwo wzruszeń dostarczyła przede wszystkim główna bohaterka –
Ania, która zachwycała śpiewem, talentem aktorskim. Wszyscy
podziwiali dziewczynkę za to, że posiadała doskonały talent
łatwego, błyskotliwego mówienia, a dodatkowo „miała wyjątkowy
dar popadania w kłopoty”. Obdarzona niezwykłą inteligencją oraz
bogatą wyobraźnią wniosła w zwyczajny świat Avonlea marzenia i
fantazję.
Ania udowodniła, że przyjaźń i miłość już wiele lat temu były
wartością i nadal są, nawet w XXI wieku.
Tak uczniowie klasy
V pisali o tym przedstawieniu:
„Właśnie tak
wyobrażałam sobie bohaterów”. (Kinga Siedlarz)
„To nie był
zmarnowany czas”. (Wojciech Grątkiewicz)
„Takiej dziwnej
muzyki jeszcze nie słyszałem”. (Jakub Podgórski)
„To naprawdę cudowny
spektakl”. (Katarzyna Przeździk)
„Kiedy wszyscy
śmiali się z Ani, było mi bardzo smutno”. (Agata Błaszczyk)
„Te piosenki
zapierały dech w piersiach”. (Michał Cichocki)
„Oglądałam i
wypoczywałam”. (Dominika Przepióra)
„Ania byłaby świetną
koleżanką”. (Wiktoria Krakowiak)
Organizatorem wyjazdu była p. R. Jas.
Osoba odpowiedzialna za treść: mgr Renata Jas
|